Nowy wynalazek: „weekend pracujący”
PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Indie-Nepal Tour, Poza konkurencjąAmbitnie przygotowujemy się z Martą do urlopu, nie tylko odliczając dni (jeszcze 36… o, przepraszam, 35 – minęła północ), ale załatwiając różne sprawy związane z tym wyjazdem. Bilety mamy wykupione od połowy grudnia, wizy odebrane na początku stycznia. Ale to był dopiero ten łatwy początek. Okazuje się, że im mniej czasu, tym więcej spraw nam wyskakuje. Stąd o wolnych weekendach mogę zapomnieć przez najbliższy miesiąc…


ZNAJDŹ