27/06/2007 12:19
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Rano godzinka podejścia na Poon Hill, w ciemnościach, przed wschodem słońca. Potem śniadanie trekkera (duże, kaloryczne i całkiem smaczne), strasznie strome zejście do Birethanti i permanentne poczucie absolutnej krzywdy, że trekking się już kończy…
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
13/06/2007 09:32
PODRÓŻNIK: Marta,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Tego dnia czekało nas 1700 m w górę, z ciężkim plecakiem i w słońcu, dlatego wstaliśmy o świcie i żwawo ruszyliśmy przed siebie. Chcieliśmy tego dnia dotrzeć do Gorepani, wioski znajdującej się na 2800 m n.p.m, skąd już tylko kolejne 300 m żeby obejrzeć wschód słońca z Poon Hill.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
13/06/2007 09:24
PODRÓŻNIK: Marta,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Wyruszyliśmy z Kalopani wczesnym porankiem, po drodze trafiając na… korek na szlaku: kilkanaście osiołków zablokowało trasę, którą właśnie jechał traktor wiozący na przyczepie kilkunastu pielgrzymów. Scena iście absurdalna, bo przecież byliśmy w Himalajach!
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
11/06/2007 17:33
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Pobudka o szóstej. Musli z mlekiem od… no, ktoś wie, jak się nazywa samica jaka? Cztery godziny doliną Kali Gandaki. Dal bhat na obiad w Larjungu. I czekolada! Kolejne dwie godziny – wliczając w to spontaniczny piknik – do Lete (trochę bez sensu…). Jedna czy dwie bezproblemowe kontrole na wojskowych checkpostach. Powrót z Lete do Kalopani na nocleg. Sałatka ziemniaczana na kolację. Lecimy na twarze już koło ósmej wieczór. A maoistów jak nie było, tak nie ma.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
06/06/2007 14:22
PODRÓŻNIK: Marta,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Z Kagbeni szybko dotarliśmy do Jomsom, gdzie jest maleńkie lotnisko. Tutaj też przylecieliśmy z Pokhary rozpoczynając nasz trek. Dwie części tego liczącego kilkaset osób miasta, czyli Old Jomsom i New Jomsom dzieliła rzeka Kali Gandaki. Upał, kurz. Przepiękne widoki masywów górskich. Małe awionetki latają tutaj tylko dwa razy dziennie, przywożąc i odwożąc podróżników i turystów.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
01/06/2007 18:19
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Indie-Nepal Tour
Muktinath to jedno z głównych miejsc pielgrzymek w Nepalu, i to od prawie 3 tysięcy lat. Słowo mukti oznacza mniej-więcej wyzwolenie z kręgu narodzin i śmierci - co generalnie jest religijną obsesją zarówno wyznawców hinduizmu (spalenie karmy), jak i buddystów (nirvana).
Czytaj resztę tego wpisu »
3 komentarze/-y »