25/02/2010 10:51
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Poza konkurencją
Siedzę w pracy i czekam na telefon od Klienta w sprawie dzisiejszego spotkania. Oglądam sobie w międzyczasie na Onet.pl zdjęcia z Holi, wiosennego festiwalu kolorów w Indiach. Nie załapałem się na nie podczas mojego ostatniego pobytu w Indiach. Przyjechałem do Indii 5. marca – dwa dni za późno…
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
12/02/2010 09:51
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Tajlandia, Malezja, Singapur
Kanchanaburi. Dojechaliśmy z Bangkoku popołudniu i spędziliśmy tam noc z 12. na 13. kwietnia 2009. Bardzo ważna data dla ludzkości! :)
Czytaj resztę tego wpisu »
6 komentarze/-y »
11/02/2010 10:16
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Tajlandia, Malezja, Singapur
W Bangkoku spędziliśmy trzy bardzo aktywne dni i cztery mocno rozrywkowe noce. Co prawda końcówki ostatniej nie pamiętam z powodu ryżowej whisky i dwóch rosyjskich towarzyszy moich trzydziestych urodzin, jednak cały pozostały czas pobytu w tym egzotycznym mieście wykorzystałem na tzw. maxa. ;)
Czytaj resztę tego wpisu »
3 komentarze/-y »
10/02/2010 22:21
PODRÓŻNIK: Tomek,
WYPRAWA: Poza konkurencją, Syria, Jordania, Liban, Tajlandia, Malezja, Singapur
I stało się tak, że wreszcie przyszedł czas, aby zaprezentować Wam zdjęcia z naszych ostatnich dwóch wypraw. A że nie lubimy się rozdrabniać, to robimy oba pokazy hurtem, niemalże jeden po drugim.
Czytaj resztę tego wpisu »
10 komentarze/-y »
04/02/2010 13:13
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban
Jak wiadomo, każda podróż wiąże się z kosztami. Dla nas za każdym razem istotne jest, żeby budżet, który przeznaczamy sobie na taki wyjazd zmieścił się w owym założeniu. Różnie to bywa. Podczas tego wyjazdu postanowiliśmy jednak spisywać wydatki bardzo drobiazgowo, wręcz skrupulatnie – co do dinara, funta oraz lira. Dzięki temu poniżej dzielimy się aktualnymi cenami i umożliwiamy innym, korzystającym z naszych porad, ustalenie naprawdę dokładnego budżetu na wyprawę. :)
Czytaj resztę tego wpisu »
4 komentarze/-y »
03/02/2010 20:18
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban
Tak jakoś wyszło w czasie tej podróży, że udało się nam zobaczyć aż trzy morza: Czerwone w Jordanii w Aqabie; Martwe niedaleko Madaby; Śródziemne, najpierw w uroczej miejscowości Tartus, później w Libanie. Wizyta nad każdym z nich stanowiła jakiegoś rodzaju wyzwanie dla nas obojga.
Czytaj resztę tego wpisu »
5 komentarze/-y »