Ludzie w drodze: Steffen
Gru29

Ludzie w drodze: Steffen

Nurkuję od 1979, szkolę od 1984. Zaczynałem, kiedy skrót CMAS coś jeszcze znaczył w świecie nurkowym. Potem przyszła komercja. Dziś inni nurkowie oceniają się nawzajem po tym, co noszą na sobie, a nie po wiedzy i umiejętnościach, a to takie smutne. Jakby na potwierdzenie tych słów uśmiecha się...

Czytaj więcej
Plany na miesiąc
Gru16

Plany na miesiąc

Przyznaję się. Popełniłem błąd taktyczny i zacząłem planowanie trasy po Sumatrze od czytania przewodnika. Po sprawdzeniu lotów z Krakowa, rzeczywistość zmusiła mnie do zmodyfikowania planu. Bo po prostu nie idzie się normalnie dostać z Singapuru do Banda Acech, gdzie – wg...

Czytaj więcej
Dlaczego Indonezja stała się jednym z moich ulubionych krajów?
Sie11

Dlaczego Indonezja stała się jednym z moich ulubionych krajów?

Zadaję sobie to pytanie, odkąd zauważyłam, że w opowieściach o różnych sytuacjach, które miały miejsce podczas wyjazdów, właśnie do tego kraju najczęściej się odnoszę. Takie niby nic, ale jak zaczynam to robić już tak mocno podświadomie to mnie to zastanawia. Bo jakby się tak naprawdę zastanowić?...

Czytaj więcej
JasKEENia czy namiot z apteczki?
Cze30

JasKEENia czy namiot z apteczki?

Kiedy spotkaliśmy się z przedstawicielem marki KEEN w Krakowie w centrum dystrybucyjnym, chcieliśmy omówić plan naszej współpracy. Szybko dopracowaliśmy szczegóły i dostaliśmy zaproszenie na majówkę z marką. „Super” – pomyślałam, ale zaraz okazało się, że wyjazd jest w środku...

Czytaj więcej
Czy warto odwiedzić pływający targ niedaleko Bangkoku?
Mar06

Czy warto odwiedzić pływający targ niedaleko Bangkoku?

Targ to miejsce, gdzie na straganach sprzedawcy rozkładają swoje produkty. Taki plac, na którym codziennie coś się dzieje, albo przynajmniej dwa razy w tygodniu. W Skawinie, niedaleko naszej wsi, targowe dni to czwartek i sobota. Żeby zakupić warzywa, owoce, miód z przydomowej pasieki, czy grzałkę...

Czytaj więcej
Tylko frajerzy płacą za bilety wstępu
Sie11

Tylko frajerzy płacą za bilety wstępu

Zastanawiacie się, skąd ta kontrowersyjna teza? Otóż już jakiś czas temu niezłe zamieszanie wprowadziła na jednej z facebookowych grup dyskusja, w której wzięliśmy udział. Dotyczyła ona tego, jak zakombinować, żeby wejść gdzieś bez płacenia przez dziurę w płocie! Co nie da się? Oczywiście, że się...

Czytaj więcej
Amarapura – zapierający dech w piersiach most U Bein
Lip16

Amarapura – zapierający dech w piersiach most U Bein

O tym miejscu napisano już sporo. Nawet ja ominęłam je specjalnie we wpisie o atrakcjach w okolicy Mandalay, bo uznałam, że zasługuje na osobny wpis. A na pewno na osobną galerię. Obok jeziora Inle, ten most był dla mnie nie lada atrakcją. I nie chodzi tu o ten wschód słońca, czy mnichów, których...

Czytaj więcej
Festiwal i nasz „pierwszy raz”
Cze22

Festiwal i nasz „pierwszy raz”

Normalnie nie jeździmy na żadne festiwalowe spędy. Chyba głównie dlatego, że to ja ich nie lubię. Ale akurat dwa dni na kameralnym festiwalu muzyczno-podróżniczym „Jam w lesie” w Beskidzie Wyspowym minęło mi zaskakująco szybko i przyjemnie. Pozostało parę nowych, fajnych...

Czytaj więcej
Dylemat (prawie) moralny
Maj11

Dylemat (prawie) moralny

Nie wiem, czy lubię ten okres między wiosną a jesienią. Bo co weekend mam ten sam dylemat: co robić? Po prostu ciężko wybierać, jak się ma do wyboru trzy ulubione aktywności: weekend w górach (np. w Chacie na Wierchach), nurkowanie (choćby i na Zakrzówku) czy rozgrywki airsoftowe (czyli...

Czytaj więcej