“Urlopiści”

Tybetańscy Maoiści vs Polscy Urlopiści. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko z podróżą Tomka i Marty. Póki co, z tego co wyczytałem, idzie im całkiem całkiem…

Hinduscy sprzedawcy mi imponują. Szkoda, że nie mam aż takich zdolności handlowych ;( Ale i tak można trafić na takiego klienta, jakim jest Tomek). Z tym Szczebrzeszynem, to było bezlitosne…

Ale “wszedł na ring to dostał w ryj” ;) A w Polsce pogodnie, i po co wyjezdzac w cieple kraje? I zostawiać mnie z zadaniem, któremu mogę nie podołać.

Zadanie, które wymaga ode mnie niesamowitego zdyscyplinowania.

Zadanie, którego każdy pracownik, nawet z największym stażem, obawiałby się stawić czoła.

Zadanie, dzięki któremu wzbogacę swoje doświadczenie.

Zadanie, jakim można straszyć niczego nie spodziewających się współpracowników.

Zadanie, które spędza sen z powiek.

Zadanie, które jest Wielką Próbą.

Cóż, PODLEWANIE KWIATKA nie jest zadaniem prostym ;)))))))

Autor: Piotr

Udostępnij ten post na:

5 komentarzy

  1. Drogi PW podlewaj dzielnie tego kwiatka, to bedzie prezent dla naszych nowozencow na ich monsunowe wesele, na ktore no chyba zostaniemy zaproszeni;)

    Napisz odpowiedź
  2. hehehe,
    jak nie zapominam to podlewam ;)
    Wlasnie tu pies pogrzebany ze pamiec dobra ale krotka…

    Napisz odpowiedź
  3. Piotr, chyba odwiedze Cię tam kiedys w firmie, póki Tomasz daleko i Cię do pracy bez przerw na kawę (nawet bez cukru) nie zmusza ;]

    Napisz odpowiedź
  4. Dokladnie, hulaj dusza… ;P
    Ale:
    1. Na brak przerw nie narzekałem (system zadaniowy- wykonane: wolne)
    2. Nie piję kawy w ogóle
    3. Nie słodzę ;)

    Napisz odpowiedź
  5. Nie no, jakoś tak się dzieje, że byłem tam u Was 2 razy, i za każdym razem w tym czasie Tomasz miał przerwe, a Ty pracowałeś tam jak mróweczka :P Więc podejrzewam, że teraz robisz sobie czasem przerwy… na pracę ;)

    Napisz odpowiedź

Zostaw odpowiedź