02/03/2010 17:07

Kolejna zmiana planów?

PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Poza konkurencją

Jeśli odwiedzasz po raz pierwszy nasz blog trampingowy, być może zechcesz skorzystać z opcji subskrypcji. Zapisz się do naszego newslettera, po prostu wysyłając nam e-maila, a będziesz powiadamiany o nowych notatkach w momencie ich publikacji.

Dziękujemy za Twoje odwiedziny i liczymy, że jeszcze do nas zajrzysz. Możesz również dołączyć do grona naszych stałych Czytelników na Facebooku!


- Podróżnicy

Dopiero co pisałem, że nasze plany podróżnicze lubią się zmieniać w zależności od przypływu chęci. I tak właśnie wczoraj - po spotkaniu z Adamem, znajomym jeszcze z czasów studiów magisterskich, w czasie którego opowiedział mi trochę o tym kraju - mentalnie “przehandlowałem” jesienny wypad do Izraela na rzecz jesiennego wypadu do Maroka. ;)


Czytaj resztę tego wpisu »

5 komentarze/-y »

25/02/2010 10:51

I tak to właśnie wygląda…

PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Poza konkurencją

Siedzę w pracy i czekam na telefon od Klienta w sprawie dzisiejszego spotkania. Oglądam sobie w międzyczasie na Onet.pl zdjęcia z Holi, wiosennego festiwalu kolorów w Indiach. Nie załapałem się na nie podczas mojego ostatniego pobytu w Indiach. Przyjechałem do Indii 5. marca - dwa dni za późno… 


Czytaj resztę tego wpisu »

Brak komentarzy »

12/02/2010 09:51

Sushi, “waterfails” i most na rzece Kwai

PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Tajlandia, Malezja, Singapur 2009

Kanchanaburi. Dojechaliśmy z Bangkoku popołudniu i spędziliśmy tam noc z 12. na 13. kwietnia 2009. Bardzo ważna data dla ludzkości! :)


Czytaj resztę tego wpisu »

6 komentarze/-y »

11/02/2010 10:16

Waty, Songkran i hiacynty

PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Tajlandia, Malezja, Singapur 2009

W Bangkoku spędziliśmy trzy bardzo aktywne dni i cztery mocno rozrywkowe noce. Co prawda końcówki ostatniej nie pamiętam z powodu ryżowej whisky i dwóch rosyjskich towarzyszy moich trzydziestych urodzin, jednak cały pozostały czas pobytu w tym egzotycznym mieście wykorzystałem na tzw. maxa. ;)


Czytaj resztę tego wpisu »

3 komentarze/-y »

10/02/2010 22:21

Slajdowisko razy dwa

PODRÓŻNIK: Tomek, WYPRAWA: Poza konkurencją, Syria, Jordania, Liban 2009/10, Tajlandia, Malezja, Singapur 2009

I stało się tak, że wreszcie przyszedł czas, aby zaprezentować Wam zdjęcia z naszych ostatnich dwóch wypraw. A że nie lubimy się rozdrabniać, to robimy oba pokazy hurtem, niemalże jeden po drugim.


Czytaj resztę tego wpisu »

10 komentarze/-y »

04/02/2010 13:13

Tropy finansowe

PODRÓŻNIK: Ewa, WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban 2009/10

Jak wiadomo, każda podróż wiąże się z kosztami. Dla nas za każdym razem istotne jest, żeby budżet, który przeznaczamy sobie na taki wyjazd zmieścił się w owym założeniu. Różnie to bywa. Podczas tego wyjazdu postanowiliśmy jednak spisywać wydatki bardzo drobiazgowo, wręcz skrupulatnie - co do dinara, funta oraz lira. Dzięki temu poniżej dzielimy się aktualnymi cenami i umożliwiamy innym, korzystającym z naszych porad, ustalenie naprawdę dokładnego budżetu na wyprawę. :)


Czytaj resztę tego wpisu »

4 komentarze/-y »

03/02/2010 20:18

Brzegami Mórz: Czerwonego, Martwego oraz Śródziemnego

PODRÓŻNIK: Ewa, WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban 2009/10

Tak jakoś wyszło w czasie tej podróży, że udało się nam zobaczyć aż trzy morza: Czerwone w Jordanii w Aqabie; Martwe niedaleko Madaby; Śródziemne, najpierw w uroczej miejscowości Tartus, później w Libanie. Wizyta nad każdym z nich stanowiła jakiegoś rodzaju wyzwanie dla nas obojga.


Czytaj resztę tego wpisu »

5 komentarze/-y »

31/01/2010 14:50

Depcząc po piętach Krzyżowcom i Asasynom

PODRÓŻNIK: Ewa, WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban 2009/10

O krucjatowych tropach Tomek pisał już tutaj: o Keraku, Crac de Chevaliers oraz o zamku Asasynów w Musyaf. Jedynym, o którym nie wspomniał, jest twierdza Saracenów w Ajloun. Ajloun to niewielka miejscowość. Trafiliśmy tam zupełnie przypadkowo.


Czytaj resztę tego wpisu »

1 komentarz »

24/01/2010 20:55

Wadi Rum: czerwone piaski

PODRÓŻNIK: Ewa, WYPRAWA: Syria, Jordania, Liban 2009/10

Wadi - znaczy dolina. Wadi Rum - to największa dolina w Jordanii. Jej czerwone piaski są słynne na cały świat, a skały przyciągają pasjonatów wspinaczki górskiej. Obecnie opiekują się nią Beduini, którzy gwarantują spędzenie na niej naprawdę osobliwego czasu.


Czytaj resztę tego wpisu »

2 komentarze/-y »

« Poprzednie wpisy «