08/11/2008 16:37
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Wszystko co dobre kiedyś się kończy. Postanowiłyśmy zakończyć byczenie się i zobaczyć jeszcze kilka ciekawych rzeczy na tej wyspie. Czas uciekał dość szybko, więc i my musiałyśmy trochę przyspieszyć.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
04/11/2008 16:41
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
W czasie spotkania poprzedniego wieczoru okazało się, że dzisiejszy dzień jest też dniem wolnym Dawida, zaproponował nam zatem spacer i pokazanie swojej starej Hawany. A jeszcze sporo miejsc było na naszej liście do zobaczenia.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
03/11/2008 16:40
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Vinales, do którego docierałyśmy autobusem, urzekło nas już w drodze pięknymi widokami. Droga jak w polskich Bieszczadach: zakręcona i pełna serpentyn, a na horyzoncie wzgórza porośnięte drzewami, zieleniejące przy słońcu czy w kroplach deszczu. Świeże powietrze i wioskowa okolica. Tak, odpoczynek od miasta z właściwa lokalizacją.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
02/11/2008 16:39
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Hawana to stolica Kuby i prowincji La Habana. Leży nad Zatoką Meksykańską i liczy sobie ponad 2 mln mieszkańców. W mieście znajdują się liczne zabytki kolonialne, dzięki czemu stare miasto La Habana Vieja zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nie da się nie zauważyć, że na Kubie większość miejsc jest na tej liście.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
30/10/2008 16:35
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Za 2 CUC od osoby, razem z uroczą Francuzką poznaną na nieistniejącym przystanku autobusowym, jedziemy w kierunku plaży, na której zamierzamy byczyć się przez cały dzień.
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
27/10/2008 10:03
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
O jakie było moje zdziwienie, kiedy wjeżdżałyśmy do Trynidadu i nagle zobaczyłam za oknem autobusu kobietę, która na kawałku tektury miała wypisane imiona całej naszej trójki. Wybudziłam dziewczyny tekstem: ,,Chyba mamy zapewniony nocleg w Trynidadzie”.;) Jak się chwilę później okazało, właścicielka casa particular, u której stacjonowałyśmy w Santiago zadzwoniła do swojej znajomej w Trynidadzie, że jedziemy i nie mamy zarezerwowanych noclegów. Działa to na takiej właśnie zasadzie: polecenia.:)
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
26/10/2008 12:27
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Jet – lag, ciemna noc, kłopoty z miejscem noclegowym. Takie niedogodności na samym początku, nie wróżyły niczego niedobrego. Starałyśmy się jednak nie nastawiać negatywnie, bo przecież urlop, wypoczynek…wszystko przed nami.:)
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »
23/10/2008 11:18
PODRÓŻNIK: Ewa,
WYPRAWA: Kuba: w poszukiwaniu salsy
Miało być ciepło, miałyśmy odpocząć po ciężkim roku, spędzić miło czas i potańczyć salsę. Obok tego zobaczyć jedną z przepięknych wysp karaibskich, o której do tej pory wyłącznie czytałyśmy
Czytaj resztę tego wpisu »
Brak komentarzy »