Festiwal i nasz „pierwszy raz”
Cze22

Festiwal i nasz „pierwszy raz”

Normalnie nie jeździmy na żadne festiwalowe spędy. Chyba głównie dlatego, że to ja ich nie lubię. Ale akurat dwa dni na kameralnym festiwalu muzyczno-podróżniczym „Jam w lesie” w Beskidzie Wyspowym minęło mi zaskakująco szybko i przyjemnie. Pozostało parę nowych, fajnych...

Czytaj więcej
Dylemat (prawie) moralny
Maj11

Dylemat (prawie) moralny

Nie wiem, czy lubię ten okres między wiosną a jesienią. Bo co weekend mam ten sam dylemat: co robić? Po prostu ciężko wybierać, jak się ma do wyboru trzy ulubione aktywności: weekend w górach (np. w Chacie na Wierchach), nurkowanie (choćby i na Zakrzówku) czy rozgrywki airsoftowe (czyli...

Czytaj więcej
Łódzkie murale
Lut25

Łódzkie murale

Jest na świecie sporo miejsc, które odwiedzam ze względu na umiejscowione w nich szlaki, dobra naturalne, parki narodowe albo zabytki. Są miejsca, które mam na swojej liście do zobaczenia. Są jednak miejsca, które odwiedzamy tylko dlatego, że w nich akurat chcemy się z kimś spotkać. W Łodzi do tej...

Czytaj więcej
Rezerwat Ras Abu Galum
Lut10

Rezerwat Ras Abu Galum

Do rezerwatu tego chodzi się najczęściej na safari, czyli na wielbłądzie. Dopóki nie dowiedzieliśmy się, że jest inna możliwość, nie planowaliśmy tego miejsca na nurkowanie w ogóle. Dopiero kiedy ktoś rzucił pomysł, zaczęliśmy kombinować jak się tam dostać, żeby nie trzeba było jechać na...

Czytaj więcej
Nowa, świecka tradycja
Cze27

Nowa, świecka tradycja

W marcu, przed wyjazdem na Sulawesi, też przyjechaliśmy do „Chaty na Wierchach” w Gorcach, żeby na spokojnie opracować plan podróży. Cisza, spokój, brak prądu i wszelkich innych „rozpraszaczy” (poza okazjonalnym dorzuceniem do pieca, tudzież polaniem/wychyleniem kieliszka...

Czytaj więcej
Na rowerach w Szczawnicy
Cze09

Na rowerach w Szczawnicy

W sobotę wreszcie zaświeciło słońce, a my wreszcie znaleźliśmy czas, by po raz pierwszy w tym sezonie wyjąć rowery z garażu. Nie mogłem nie skorzystać z okazji, żeby nie poszaleć trochę z moją nie-tak-już-nową (ale nadal ulubioną!) zabawką, GoPro HD Hero 3+. :)  Ćwiczę sobie jej obsługę przed...

Czytaj więcej
Co można zrobić w miesiąc na Sulawesi?
Mar28

Co można zrobić w miesiąc na Sulawesi?

Naszą świecką tradycją jest planowanie trampingowego wyjazdu, ale z każdym wyjazdem moment właściwego kultywowanie tejże tradycji przesuwa się coraz bardziej w kierunku dnia wylotu. (Ciekawe, czy kiedyś dojdzie do tego, że będziemy robić plany overnight?) W każdym razie, dziś koło południa,...

Czytaj więcej
Weekend z sanatorium w tle
Mar05

Weekend z sanatorium w tle

Wiosna w tym roku przyszła szybciej niż się spodziewaliśmy.  Była też okazja zainaugurować sezon weekendowych wyjazdów, zatem z zapowiadanej pięknej pogody też skorzystaliśmy. Już jeden powód by nam wystarczył, by wyjechać z Krakowa. A dlaczego do innego miasta? Do Iwonicza-Zdroju? Jak to, my do...

Czytaj więcej
Co zrobić kiedy po prostu pada?
Lip24

Co zrobić kiedy po prostu pada?

Z pogodą się nie wygra. Dobitnie przekonaliśmy się o tym w Indonezji, kiedy wulkan Kelimutu spowiła mgła i nie chciała puścić. Czasem zdarza się tak, że zaplanujemy sobie weekend poza miastem, bardzo często w którymś z Beskidów i niestety tam pogoda też nie dopisuje. Ostatnio, kiedy wybyliśmy do...

Czytaj więcej